gdy zapłaczesz lub zachorujesz.
Gdy urodzisz mi dzieci lub umrzesz.
Chcesz być szczęśliwa. Chcesz żebym cię kochał
i krzyczysz że ostre krawędzie mojego serca cię ranią.
To dobrze, że boli, to wspaniale, że krwią znaczysz
swój ślad i nieszczęściem.
Szczęśliwa niczego stworzysz,
a tak namalujesz kolejny obraz przedstawiający
deszcz lub płacz, wiatr lub strach.
We wszystkich kolorach lecz w czerni.
A może zrobisz to dla mnie wreszcie,
będziesz najpiękniejsza na świecie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz